Arka Igorka

Książki szyte na miarę

Szyjemy ubrania na miarę – a dlaczego nie książki?
Książki z Wydawnictwa Zakamarki idealnie wpasowały się w nasze „książkowe krawiectwo”.

zakamarki trzyTytuły: „A dlaczego?”, „Wymyśl coś!”, „Jest tam kto?”
Autor: Anna-Clara Tidholm
Wydawnictwo: Zakamarki

Każda z książeczek ma 28 stron i kartki są sztywne, kartonowe, z lekkim połyskiem. Rogi są zaokrąglone i książeczki nie rozlatują się pomimo ich intensywnego używania.

Aby uszyć książkę na miarę potrzebujemy:
– etykiet samoprzylepnych (o nich więcej na końcu),
– flamastra i nożyczek,
– książeczki o sztywnych kartonowych stronach.

W zależności na jakim etapie mowy jest dziecko – opisujemy według własnego uznania. Mogą to być same samogłoski – jak u nas, bądź też wyrażenia dźwiękonaśladowcze: BACH, PUK PUK, PI PI, HAU HAU. Wyższy poziom to już sylaby. Pamiętajmy, aby pisać drukowanymi literami.

Poniżej Igorek czyta książkę: „Jest tam kto?” i jest to najbardziej ulubiona książeczka z tej serii. Co druga strona to drzwi w innym kolorze, a za tymi drzwiami niespodzianki.

DSC_0353  DSC_0355

Igorek upodobał sobie stronę z łóżeczkami w których śpią misie. Nakleiłam przy każdym łóżeczku samogłoski. Uwielbia tą sypialnię ….

  zakamarki misie łóżeczkaNa książeczki, które mają sztywne, kartonowe kartki z „połyskiem” przyklejam etykiety samoprzylepne. Mam wtedy pewność, że po odklejeniu nie zostanie ślad na książce. Świetnie też nadają się do obklejania „Moje pierwsze słowa”. Kupując etykiety należy zwrócić uwagę na wzory nacięć (może być kartka A4 bez żadnych nacięć, a można też kupić z wybranymi przez siebie nacięciami). My kupujemy w papierniczym sklepie, ale dla lepszego zobrazowania o co chodzi zamieszczam link gdzie też można kupić takie etykiety   http://www.mabitech.pl/?etykiety-matowe-uniwersalne,21. Naklejki te przydadzą się też  do opisania teczek, segregatorów, słoików, pojemników … Są też niezastąpione do przyklejania na klocki, puzzle z uchwytami – aby napisać to co chcemy, aby dziecko samodzielnie przeczytało. Np u nas były to m.in pojemniki tu.

Zalety naklejania etykiet na książeczki:
– książka szyta indywidualnie na miarę dziecka – dostosowujemy do możliwości rozwojowych dziecka,
– możemy naklejać naklejkę na naklejkę – podwyższać poziom:  słowa, krótkie zdania …- aby dziecko samodzielnie czytało,
– nikt na świecie nie będzie miał identycznej –  będzie to biały kruk.

Miłego obklejania książeczek, a jeszcze radośniejszego ich czytania przez maluchów.

Podobne posty:

 obrazki dla maluchów trzy   segregator zdjęcia   maleńka gąsienica palec

Obrazki dla maluchów       Kreatywny segregator      Perełki logopedyczne

Cudowna mąka ziemniaczana

Dla małych dzieci i ich paluszków – mąka ziemniaczana jest nieziemsko cudowna. Uwielbimy, gdy z czegoś niepozornego powstaje wspaniała zabawa.

mąka i uśmiech

Potrzebujemy:
– mąkę ziemniaczaną
– wodę
– miskę

Nie stosowałam się do żadnych proporcji – do ponad 1/2 kg mąki stopniowo dodawałam wodę, aż spodoba mi się konsystencja (raczej starałam się utrafić w gust Igorka). I udało się! Początkowo plastikowy pojemnik był przyklejony taśmą dwustronną do stołu – ale potem już wszystko wymiękło … i my razem z tą taśmą wymiękliśmy.

mąka zaciśniętę piąstki super     mąka skos super

Jak ktoś chce więcej poczytać o tej magicznej cieczy to proszę:
http://www.dzieciecafizyka.pl/chemia/ciecznieniuton/ciecznieniuton.html

Na wskazanej wyżej stronie „dziecięca fizyka” przeczytałam, że właściwości cieczy nieniutonowskiej (tak nazywa się mąka ziemniaczana + woda)  przypominają bagna lub ruchome piaski. Osoby i zwierzęta, które grzęzną szarpiąc się sprawiają, że bagno jeszcze bardziej je trzyma i wciąga. Potwierdzamy!  – Igorka zabawa z mąką wciągnęła całkowicie.


mąka ręka

Igorka nie można było odciągnąć od zabawy – dopiero na hasło: idziemy na spacer wymiękł 🙂

mąkę mocno ściskam     mąka uśmiech pion

mąka łyżka pion 2     mąka łyżka pion

Już nie mogę się doczekać kiedy znowu będziemy się taplać w mące 🙂

U nas nie było o wiele więcej sprzątania, niż po obiedzie Igorka – więc drogie Mamy nie bójcie się mąki ziemniaczanej – a ściera się ją super!

Do kolejnego napisania!
 Mama Igorka

Zapraszamy do naszych postów:

rękawice rączki się witają       różowy pisak

Rękawiczki sensoryczne      Butelki pełne pisaków

Perełki logopedyczne

Pomimo tego, że nigdy wcześniej nawet nie otarłam się o żadnego logopedę – postanowiłam nauczyć Igorka czytać – metodą sylabową. Czy mi się uda? – zobaczymy za kilka lat. Czy będę miała tyle wytrwałości i determinacji, czy będę potrafiła, czy Igorek będzie chciał i potrafił… Nie będę się zamartwiała na zapas. Szkoda czasu na gdybanie.

maleńka gąsienica palecNaszą naukę czytania zaczęliśmy od samogłosek i czym wcześniej tym lepiej. Zanim zaczniemy długo-krótki proces nauki czytania zachęcam Was gorąco do przeczytania co piszą „wykwalifikowani nauczyciele” na ten temat. Warto poświęcić trochę czasu, aby zrozumieć ideę i zasady nauki czytania sylabowego. Te informacje przybliżą nas do tego, aby dziecko jak najbardziej efektywnie skorzystało z naszej domowej edukacji.

DSC_0355

Zatem polecam i odsyłam Was do dwóch „perełek logopedycznych”:
*  Elżbieta Ławczys prowadzi blog: http://dwujezycznosc.blogspot.com/
*  Katarzyna Czyżycka, prowadzi blog: http://blog.centrumgloska.pl/

Warto poszperać co piszą logopedki z kwi i kości, powertować w komentarzach, które też są kopalnią wiedzy. Jeśli mamy jednak najmniejsze wątpliwości i coś budzi niepokój w rozwoju mowy naszego dziecka – pamiętajmy: w pierwszej kolejności jest logopeda, który zobaczy w oczy naszemu dziecku i porozmawia z nami czyli mamami.

A dlaczego, Elżbieta Ławczys i Katarzyna Czyżycka, bo:
– uczą czytania sylabowego, nazywaną Metodą Krakowską,
– gdy czytam to co piszą – widać gołym okiem, że jest to Ich pasja,
– blogi, które prowadzą „żyją” i są kopalnią wiedzy,
– inspirują mnie i nakręcają do wspólnej zabawy z Igorkiem,
– piszą w sposób dostępny dla laika logopedycznego takiego jak ja,
– Elżbieta Ławczys jest współautorką naszej ulubionej pomocy „Moje Pierwsze Słowa”,
– Katarzyna Czyżycka bardzo kreatywnie prowadzi zajęcia internetowe,
– mieszkamy w miejscowości, której nie ma terapeuty Metody Krakowskiej,
– intuicja matczyna podpowiada mi – że tak ma być.

A to nasza Perełka. Zapanowała cisza w pokoju… Zaglądam … a w stercie wyrzuconych z szafki książeczek siedzi zaczytany Igorek. Nie mogłam się powstrzymać i poszłam po aparat … pstryk:

perełka logopedycznaA może znacie jakieś warte polecenia strony internetowe prowadzone przez logopedów?

Do kolejnego napisania!
 Mama Igorka

Zapraszamy do naszych postów:

jest kawusia kawusia            Igorek w kąciku ma malinkę, a mama bitą śmietanę             koty dwa kartka

Moje Pierwsze Słowa ?             Dwa lata mam i czytam sam         AAA kotki dwa

Zupa jarzynowa na sucho

Warsztaty kulinarne na Arce Igorka

Zupa jarzynowa na sucho 🙂

marchewka i pietruszkaPotrzebujemy:
– dwóch misek,
– marchewkę, pietruszkę, seler, por i wskazane liście laurowe,
– obowiązkowo obierki pietruszki i marchewki,
– najedzonego dziecka – aby nie skonsumowało zupy przed przyrządzeniem 🙂

Krok 1
Na spód garnka – u nas specjalnie dla Was przeźroczysty pojemnik, aby lepiej było widać 🙂 – bierzemy trochę obierek marchewki, potem kładziemy całą marchewkę i pietruszkę.

1    2    4

Krok 2
Następnie przy kolejnej marchewce sprawdzić końcówkę, seler i por.

5    6    8

Krok 3
pietruszka i na koniec posypać trochę obierkami. Pamiętajcie o liściach laurowych! I wyszło na jaw, że zabawa – zabawą, a głodnemu chleb na myśli 🙂

9    10    kanapke jem

Mama – jako pomocnica kucharza Igorka, była zachwycona. Igorek w skupieniu przekładał po troszeczkę z jednej miski do drugiej. Według własnej inwencji tworzył prawdziwe dzieła kulinarne.

Korzyści z zabawy:
– wspólnie przygotowywaliśmy posiłek,
– poznajemy nazwy warzyw,
– dotykamy, wąchamy prawdziwych warzyw – nie drewnianych czy plastykowych,
– zjedliśmy bardzo smaczną zupę – po kanapce 🙂

My również życzymy Wam smacznego 🙂

 Do kolejnego napisania!
 Mama Igorka

Podobne posty:

rękawice rączki się witają

Rękawiczki sensoryczne

Nie przydeptuj małych skrzydeł

Jeśli miałabym wybrać jedną książkę – spośród uginających się na półkach w księgarniach poradników, przewodników i opracowań na temat relacji dziecko-dorosła osoba, bez wahania wskazuję na małą broszurkę: „Nie przydeptuj małych skrzydeł” Katarzyny Wnęk-Joniec, Wydawnictwa Oświatowe. Na zaledwie 63 stronach, autorka zawiera najważniejsze prawdy dla rodziców, uczących jak być bardziej wrażliwym na świat małego człowieka. Rozdziałów jest 23 i wszystkie są ważne. Przytoczę tytuły i część treści z pierwszych trzech rozdziałów:

„Rozdział 1
Nie porównuj mnie z innymi
Proszę, nie porównuj mnie z innymi dziećmi.
Nie wymagaj, abym był taki jak inni. Pozwól mi być sobą. Pozwól mi zdobywać moje szczyty w moim własnym tempie… Nie oczekuj, iż będę jak Tomek, czy Zuzia …

dzieci

Rozdział 2
Kochaj mnie – i mów mi o tym
Bardzo lubię słychać, gdy mówisz mi, że mnie kochasz. (…) Jeśli nauczysz mnie dziś mówić o moich uczuciach, będę je umiał jasno określać, gdy dorosnę. Nie będę się bał opowiadać innym, o tym, co czuję, co przeżywam … Gdy nauczysz mnie tego dziś, nie będę kiedyś popełniał błędów bolesnych dla mnie i dla innych, wynikających z niedomówień i niezrozumienia, żałując, że nie zdążyłam komuś powiedzieć tego, co ważne …”

matka syn

Rozdział 3
Szanuj mnie
…Proszę … Gdy upominasz mnie – nie oceniaj mnie całego. Opisz wyłącznie moje zachowanie. Nie przekreślaj mnie, nie upokarzaj, nie poniżaj. Nie wolno Ci, chociaż jesteś rodzicem, nauczycielem… To przemoc wobec mnie, wobec drugiego człowieka. Możesz krytykować moje zachowanie, ale nie mnie człowieka. Oceniaj to, co robię, nie oceniaj mnie.”

dziewczynka w kapturze

Nie można tej książki odstawić na półkę jako przeczytaną. Do niej trzeba stale zaglądać. Bo najbardziej oczywiste prawdy są najczęściej zapominane.

Książka wyjątkowa. Napisana z punktu widzenia dziecka. Dla wszystkich, którzy pragną lepiej poznać i zrozumieć Dziecko… To książka o tym, jak je szanować. Jak go nie ranić własnymi błędami, jak ich nie popełniać, jak ich nie powtarzać. O tym, jak pochylić się nad nim, jak ocalić jego wyjątkowość, jego wrażliwość. Książka o tym, jak można być wrażliwym

DSC_6385

Arka Igorka serdecznie poleca tę książkę, a my będziemy wracać do niej.

.

Do kolejnego napisania!
 Mama Igorka

Zapraszamy do naszych postów:

Podobne posty:

jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka

Jak kreatywnie wspierać …