Nie mogłam się powstrzymać od zmian w książeczce Igorka, którą posiadamy już od dłuższego czasu. Pisałam o niej wcześniej tu. Igorek z zaciekawieniem oglądał rysunki auta i dwóch osobników siedzących w nim. Pomimo ogromnej sympatii do różowych buź, jednego oka…




